Herbert George Wells to pisarz całkowicie pomijany przez polski system edukacji - w całym cyklu nauki nie poświęca mu się nawet najdrobniejszej wzmianki. A szkoda, wszak to prekursor gatunku mającego olbrzymi wpływ na dzisiejszą kulturę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science-fiction. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science-fiction. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 lutego 2017
poniedziałek, 13 lutego 2017
Gwiezdne Wojny - Epizod I: Mroczne Widmo
Pierwsza część tzw. "nowej trylogii" Gwiezdnych Wojen pośród "fanów" uchodzi, krótko mówiąc, za chłam. Ponieważ wg czasu w świecie przedstawionym jest "najwcześniejsza", to od niej rozpocząłem oglądanie sagi.
sobota, 4 lutego 2017
Singularity
Singularity nie wybiło się na rynku gier wideo - czy niezasłużenie? Ciężko stwierdzić. Moim zdaniem gra za bardzo stara się być wszystkim, przez co w ostateczności mamy średniaka.
poniedziałek, 5 marca 2012
Assassin's Creed: Revelations
Pierwsze dwie części serii były dla mnie objawieniem. Rewolucyjny sposób poruszania, nietuzinkowi bohaterowie, świetna fabuła… W Brotherhooda też przyjemnie się grało, jednak to już nie było to, co kiedyś. Revelations zaś nie przynosi żadnych rewolucji czy rewelacji – ten sam bohater, co w dwóch poprzednich częściach, te same umiejętności, te same błędy. Czemu więc ostatecznie oceniam ją dość dobrze?
wtorek, 28 lutego 2012
Assassin's Creed: Brotherhood
„O ku*wa! Ja pie*dole! Co za szmaty! Ja ich wszystkich pozabijam!” – te pełne emocji i zdecydowanie niepoprawne politycznie słowa wyrwały mi się tuż przed wyświetleniem napisów końcowych, a skierowane były do scenarzystów z Ubisoftu. I jest to jednocześnie najlepszy przykład niezwykłego kunsztu i wirtuozerii tychże ludzi.
piątek, 24 lutego 2012
Mass Effect
Dawno, dawno temu, Bioware tworzyło gry dla hardcorowych fanów gier RPG, takie jak Baldur's Gate, Neverwinter Nights czy KOTOR. W 2007 roku ukazało się coś, co erpegowymi konserwatystami wstrząsnęło - pojawił się nowy twór Bioware, Mass Effect, mający w sobie tyle erpega, co taktycznej strzelanki. Ponieważ już za chwilę ukaże się trzecia część Mass Effecta przypomnijmy, jak się to właściwie zaczęło.
sobota, 18 lutego 2012
Assassin's Creed II
Jeśli ktoś grał w Assassin’s Creed, to sequela polecać mu nie muszę. Jeżeli jednak nie zna się Altaira, to… mimo wszystko warto przenieść się do renesansowej Italii.
czwartek, 9 lutego 2012
Assassin's Creed
2007 rok obfitował w niezłe gry z „niedokończoną” fabułą. Taki był Mass Effect, Crysis, i taki też jest Assassin’s Creed. I mam szczerą nadzieję, że będziemy dostawać coraz więcej takich gier.
Crysis 2
Pierwszy Crysis zapisał się w historii branży jako archetyp piękna i jednocześnie wysokich wymagań sprzętowych. Jego zakończenie pozostawiło tak wiele nierozwiązanych spraw, że nie pytano „czy będzie sequel?” tylko „kiedy?”. Ponownie spodziewano się, że przez 2 lata połowa graczy nie odpali Crysisa 2 z powodu za słabego komputera. A tymczasem…
Crysis
Pamiętacie jeszcze stareńkiego, polskiego Chrome’a: Specforce? Albo genialnego Far Cry’a? Jeśli nie, to niedługo będziecie mieli okazję zapoznać się z moimi recenzjami obu strzelanek. A tymczasem zapraszam do przeczytania opisu dzieła, które łączy cechy wyżej wymienionych.








