Dziwnie się czuję, przystępując do recenzji GTA: San Andreas. To trochę tak, jakby magistrowi technologii informacyjnej tłumaczyć , czym jest klawiatura. San Andreas jest bowiem jak CS, Mario czy Homam – wszyscy to widzieli i wiedzą, o co chodzi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gangsterskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gangsterskie. Pokaż wszystkie posty
sobota, 19 października 2013
sobota, 1 grudnia 2012
Grand Theft Auto: Vice City
Dziś nadszedł czas na prezentację kolejnej odsłony kultowej serii Grand Theft Auto. Jak oślepiający blask zachodzącego słońca nad Vice Beach wpisuje się w klimat porachunków mafii i karteli?
wtorek, 27 listopada 2012
Total Overdose: A Gunslinger's Tale in Mexico
Wielokrotnie już wspominałem jakim wspaniałym gatunkiem są sandboxy. Total Overdose jest zaś jednym z najlepszych przedstawicieli gatunku.
niedziela, 15 lipca 2012
Grand Theft Auto III
Seria Grand Theft Auto jest chyba jedną z najlepiej rozpoznawalnych marek w branży elektronicznej rozrywki. Jej trzecia część (nie licząc spin-offa, GTA: London) zapisała się nie lada czcionką w historii gier i do dziś wszystkie kolejne odsłony bazują właśnie na niej, podobnie jak sporo produktów konkurencji.
wtorek, 27 marca 2012
Mafia II
Pierwsza "Mafia" mnie nie zachwyciła. Gdy zaczęło się robić ciekawie, to gra się skończyła. Na szczęście Mafia II nie powiela błędu poprzedniczki i serwuje nam trzymającą w napięciu akcję od pierwszych sekund gry po napisy końcowe.
niedziela, 18 marca 2012
Mafia: The City of Lost Heaven
Szczerze mówiąc, odpalając pierwszy raz "Mafię" doznałem niemałego szoku. Podobnie było przy kilku kolejnych uruchomieniach. Niestety, nie tego spodziewałem się po tak utytułowanej i wychwalanej grze.
czwartek, 15 marca 2012
Ojciec Chrzestny
Mario Puzo był bez wątpienia genialnym pisarzem. Stworzył bowiem mistrzowską powieść o tytule "Ojciec chrzestny". Potem nadszedł czas Francisa Forda Coppoli i jego filmów na podstawie dzieła Puzo. Niemal 40 lat później swoją własną wizję na temat la famiglia Corleone i spółki zaprezentowało EA. Kolejne genialne dzieło?
środa, 22 lutego 2012
Saint's Row: The Third
Po fatalnej optymalizacji Saint’s Row 2, od trzeciej części serii oczekiwałem chociaż dużej dawki głupawego śmiechu. Na szczęście los lubi płatać figle i dostałem coś jeszcze.
niedziela, 12 lutego 2012
Kane and Lynch: Dead Men
UWAGA! Recenzja ta została opublikowana w jednym z numerów zina komputerowego o nazwie GiereKszyN, który trafił na cover magazynu CD-Action. Podpisana została przez niejakiego Icemana. Oświadczam, że osobnik ten nie miał absolutnie ŻADNYCH praw do tego tekstu, gdyż został on stworzony przeze mnie (piszącego wówczas pod pseudonimem Szakal).
30 naboi. Strzelam. Headshot. 25 naboi, bez obrażeń. Rzucam granat. Cholera, przeciwnik go odrzucił. Kryję się za filarem. Wystawiam broń, strzelam na oślep, wróg obrywa, ale jeszcze się rusza. Podbijam do niego, strzał w twarz. Nagle ŁUP! Wybucha granat, którego nie zauważyłem, a obok którego stałem. Ekran robi się biały i...









