wtorek, 10 stycznia 2017

Fallout 4

Fallout i jego post-apokaliptyczna retro-przyszłość jest ze mną od samego początku, czyli od pierwszej odsłony gry "od graczy dla graczy", jak dumnie głosił napis na pudełku Fallout RPG, wydanej w 1997 roku. Po pierwszej godzinie z Fallout 4 miałem chęć lecieć i pisać pełen zachwytów post, jak to wszyscy kłamią w recenzjach, bo przez nich i przez hejterów wylewających hektolitry nienawiści na grę, Bethesdę i tych graczy, którzy ośmielili się pisnąć, że F4 jest fajne, moje zainteresowanie tytułem spadło tak bardzo, że prawie go sobie odpuściłem. Dzięki dobrej cioci mojego syna wiem, że byłem w błędzie.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Nowy autor!

Z przyjemnością informuję, że udało się nawiązać współpracę z nowym autorem - przed wami Kosma Fuławka!

Kim jest? Jednym z nas - graczem. Po 40-ce, ustatkowanym, z wieloma hobby... Jednym z nich są gry wideo i to właśnie na tym aspekcie skupi się nasza współpraca. Nowy autor zasili przede wszystkim konto konsoli.


Już jutro pierwsza recenzja nowoczesnego, a jednocześnie klasycznego rolpleja. A niebawem kolejne - będzie się działo!



Przy okazji zapraszam na bloga Grania czas! prowadzonego przez naszego nowego kolegę.

Jednocześnie informuję, że premiera działu mody nieco się przesunie. Ponadto, na samej stronie nastąpiły drobne zmiany - zakładka Kontakt, O redakcji, Recenzje gier, Partnerzy. Dodaliśmy też nieco więcej ciekawostek, choć baza nadal jest w trakcie tworzenia.

Ważną zmianą jest też uzupełnienie recenzji gier komputerowych trailerami prezentującymi dany tytuł. Dodanie ich do wszystkich artykułów trochę potrwa... na początek, możecie sprawdzić jak to wygląda na przykładzie recki King's Bounty: Legendy.

I to tyle. Do jutra :)

niedziela, 8 stycznia 2017

Driver

Grając w Drivera z 1998 roku zawiodłem się. Na samym sobie. Bo gry nie ukończyłem. Cóż... widocznie mam za małego skilla.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Fallout: Shelter

Wziąłem ostatnio w ręce jakiś numer CD-Action sprzed paru miesięcy. Zupełnie przypadkowo natrafiłem w nim na recenzję Fallout: Shelter - gry, która w ostatnim czasie pochłonęła wcale niemało mojego wolnego czasu. Jakże się zdziwiłem, gdy w tabelce ujrzałem ocenę poniżej połowy skali. Naprawdę? Toż to wręcz idealna gra mobilna na pecety!

sobota, 31 grudnia 2016

Moja mała księżniczka

Nie posiadam telewizora [Stare dzieje, znów polubiłem się z TV - dop.red.], więc rzadko zdarza mi się oglądać telewizję samą w sobie. Ale czasami bywają i takie sytuacje. Pewnego razu trafiłem w zakamarki kanału Cinemax na seans “Mojej małej księżniczki”. Chyba najwyższa pora zainstalować kablówkę…